PDA

View Full Version : Realizm, mini lagi i inne sugestie.



CarnageJoker
02-06-2017, 02:00 AM
Witam. Na wstępie powiem że trochę w grę gram bo mam już 107 poziom i jakieś 231 godzin przegrane. Temat piszę bo chcę się dowiedzieć czy macie podobne odczucia z grą.
Mianowicie na razie trzy tematy które osobiście mi rzucają się w oczy.
Zacznijmy może od mini lagów. Od dawna wiadomo że serwery Ubisoftu są słabe ale chcę wiedzieć czy da się jakoś tak ustawić swoją sieć żeby mieć jeszcze lepsze łącze. Typ nat mam na "średni" chociaż nie wiem czemu skoro porty odblokowałem, zaporę i inne cuda wyłączyłem. W trakcie gry mają czasem miejsce naprawdę niezłe rozbieżności. U mnie np. mini przycięcia które pojawiają się w głównej mierze w fazie przygotowań! I to jest dziwne. Przykładowo celuje sobie w drony ale nagle mam sekundowego laga. I to tyle by było z próby zniszczenia drona. Z drugiej strony jak jadę dronem jest to samo.
Inna sprawa to rozbieżność podczas samej rozgrywki. Nieczęsto ale zdarza się że przykładowo patrzę w drzwi, wychodzi gość i od razu ginę. Ale nie to jest dziwne. Najdziwniejsza jest kamera śmierci. Gość wchodzi do tych drzwi i dopiero po jakieś 0.5sekundzie zaczyna strzelać.
Inna sytuacja to np. kiedy byłem ostrzelany i postanowiłem się położyć na ziemi. Udało mi się położyć i po około sekundzie leżenia ginę. Okazuje się że gość który mnie zabił zrobił to kiedy dopiero kładłem się na ziemię. W tym wypadku opcja "padnij" była bardzo taktycznym zagraniem. Ale jaki to ma sens skoro gość miał jeszcze całą sekundę żeby mnie zdjąć? I kto tu ma lagi? Ja bo mój przesył informacji jest słaby czy ten gościu bo jego pobieranie jest tak wolne że w jego sytuacji ja się kładłem dopiero sekundę później?

Drugi temat to pole widzenia. Jak na taktyczną grę przystało pewne części ciała wystają kiedy się kładziemy, wychylamy - lufa broni też wyłania się wcześniej. Ale nie rozumiem tego co się stało ostatnio. Kładę się pod lekko rozbitymi drzwiami w znacznej odległości i czekam. Nagle wychodzi gość i widzę jego tułów. Od razu ginę. Ale mniejsza o to. W kamerce widzę że gość widział moją głowę. I to jest dziwne. Jak mógł dostrzec głowę czyli spojrzeć mi w oczy skoro ja widziałem tylko tułów? Mam wrażenie że pole widzenia czasem nie oddaje tego co rzeczywiście powinno się dziać. Tu potrzebowałbym czyjejś pomocy żeby popróbować różne pozycje i sprawdzić czy nie jestem w błędzie.

I trzeci temat to realizm. Niestety ale jak na taktyczny shooter to rainbow mnie zawodzi i to strasznie. Niby prosta sprawa a czasem mnie krew zalewa. Przykładowo ostatnia akcja parę dni temu. Idę sobie Buckiem i wiem że gościu chowa się za rozkładaną tarczą. Wychylam się i po jego zauważeniu zapodaje mu trzy trafne strzały z karabinu mającego 73 obrażeń prosto w tors! I na pewno trafiłem bo nawet widziałem jak się krew rozbryzguje. Następnie ginę. Gość klikną myszką raz i mi się od razu umarło.
Czy może mi ktoś wytłumaczyć co się właściwie stało w tym wypadku? Nawet jeśli gość miał ubraną kamizelkę rooka to na prawdę trzy strzały z 73 obrażeniami nie dały rady go nawet powalić?
Dla mnie nie jest to coś na co mogę przymrużyć oko. Bo w innej sytuacji widzę kamerę śmierci Blitza który strzelając pistolecikiem z ramienia zabił mnie dwoma strzałami. jednym za 60% a drugim za resztę. I to nawet nie był headshoot bo w tej grze zawsze jest on śmiertelny. Nie wiem ale czasem mam wrażenie że ta gra jest totalnie niedorobiona.
Inne zdarzenie - gość, który jest do mnie tyłem i właśnie dostaje serie obraca się i wbija mi headshoota. Ok miał farta. Ale zrobię teraz pewne założenie. W magazynku mam 31 kul i każda po 50 obrażeń. Odległość, chociaż wynosiła dosłownie paręnaście metrów niech zmniejsza te obrażenia powiedzmy do 30. Zanim gość się obrócił to powiedzmy że wystrzeliłem 16 kul (pół magazynka) ale zakładając że mam celność ślepej kury to tylko polowa z tych kul trafiła. A zatem 8 kul po 30 obrażeń w okolice torsu, ramion, głowy podczas gdy gość stał do mnie tyłem! Jak to jest możliwe że w ogóle dał radę się obrócić nie mówiąc już o tym że mnie zabił?

Powiem tak... gdybym teraz zainstalował swata 4 w którego grałem dobre parę lat to byłby dalej lepiej technicznie wykonany niż R6. Sorry ubi ale taka jest prawda. W swat 4 przede wszystkim nie było żadnych rozbieżności. Karabin to był karabin a nie zabawka na ślepaki. Jedna seria w tors wystarczyła żeby gościa zabić. A R6? Strzelam w typka cały magazynek i on dalej żyje. Nie wiem czy lagi to powodują ale jeśli widzę że trafiam to jak gość może jeszcze żyć po dwóch, trzech, czterech a nawet czasem po pięciu krótkich seriach? I nie zmyślam bo ostatni dodany operator - Echo ma taką broń że żal dupę ściska. Tą bronią w otwartej wymianie ognia nie da się nikogo zabić. Ale przecież mogę wziąć shootgana który ma takie przeładowanie miedzy pociskiem a pociskiem że jak ja wykonam dwa strzały to gość z innym shootganem w ręku wykona pięć strzałów.

Proszę powiedzcie czy macie podobne odczucia.
Jeszcze jedna sprawa ale to bardziej techniczna. A mianowicie to czołganie się. Jest durnie wymyślone. Na tą chwilę jak się położę to mogę się obracać o 360 stopni jak piłeczka. A przy tym moja postać rzuca nogami na prawo i lewo jakby dostała palpitacji.
Nie lepiej by się grało jakby dopracować leżenia że wybieramy czy leżymy na brzuchu czy na plecach i ograniczyć trochę ruch przynajmniej do tych 180 stopni? Wiele razy jak się położę żeby się podczołgać pod drzwi to moja postać nagle wyyyyyciąga nogi do przodu i przeciwnik widzi moje stopy.....
Inna sprawa to obrażenia przyjmowane w różne części ciała. Np. śmiać mi się chce jak gość czasem strzeli mi serie w stopkę przez małą szparkę i ja od tego umrę. No głupota jakich mało. Nie lepiej by było jakby np obrażenia w stopę to było jakieś 4% ale przy tym blokowałoby możliwość szybkiego poruszania się? Tak samo jak strzał w ręce i barki mógłby powodować chwianie się kursora i dłuższe przejścia ze strzału z ramienia na celownik.
Jak ktoś wie jak liczone są obrażenia na różne partie ciała to chętnie posłucham to chętnie posłucham.

to chyba na razie tyle, pozdrawiam

EDIT: I naprawcie fuza do cholery. Mam bana na pół godziny za co? Bo nie poczuwam się do winy zabijania kompanów skoro kasety fuza dalej zabijają ludzi przez ściany

cropky
02-06-2017, 10:06 AM
Oni doskonale wiedzą o tych problemach. Różny widok dla graczy, opóźnienia, problem z hitbox, źle ustawione kąty widzenia.
Albo mają to w 4 literach, albo jest to nie do poprawy. Zobacz ile zgłoszeń różnego widoku zapodałem tu na forum. Drugie tyle wysłałem do supportu. I co? I nic.
A teraz już mi się po prostu nie chce. Nie ma żadnego efektu ich prac nad poprawieniem tego typu błędów, które opisałeś. Najważniejsze jest robienie kolorowanek broni, uniformów, itp dla dzieci neo, które wydają na to kasę wirtualną i realną.

kostkamnieyebie
02-07-2017, 09:02 AM
Ja mam podobne zdanie jak Wy. Ostatnio ta gra powoduje że niestety ode chciewa się w nią grać. Mam 142 poziom i może nie jestem super strzelcem ale strzelanie do gościa obróconego do mnie plecami (na domiar złego Blackbird ;) chyba miał tarczę na plecach) i władowanie w niego pół magazynku z karabinku Jagera powoduje że on się zdążył obrócić i trafić mi heda :(. To jest jakaś masakra.Inny raz również z wczoraj gram Hibaną, rozwalam wzmiocnioną ścianę, za nią kryje się Puls i po krótkiej wymianie ognia ginę pomimo tego że na killcamie widać że gość jakimś magicznym sposobem bądź rykoszetem trafia mnie w ciało ( nie głowa) 2 razy chociaż mógł co najwyżej widzieć moje ramię. Nie będę już tu nawet pisał o ciągłych problemach z uplayem bo to temat rzeka ale jeśli ktoś tam nie zacznie czegoś naprawiać to za chwilę ta gra przestanie być dla mnie tytułem do którego często wracam.

Pozdro

Gronek31
02-07-2017, 04:23 PM
To wszystko wina lipnych serwerów i paru innych rzeczy ale ja się tam nie znam. Jak np ty masz ping wynoszący 80 a przeciwnik który cię zabił ma 40 to serwer najpierw odczyta(sytuacja z blacbeardem) jego strzał w głowę który był wykonany później niż ty jak zacząłeś strzelać mu w plecy, serwer odczytał np 3 z 6 twoich strzałów a po tym twoim 3 strzale blacbeard strzelił ci w głowę. Ty myślisz że strzeliłeś w niego 6 razy ale serwer tego nie odczytał. Dlatego też na ESL wszyscy mają ten sam ping.
Kąty widzenia faktycznie są nienormalne a najgorzej jest jak ktoś używa acoga wtedy to naprawdę na killcamie 5 wymiar się pojawia chyba. wiele razy miałem sytuację, że ja widzę nogi przeciwnika a po chwili dostaje strzał w głowę i na killcamie to samo on widział głowę (a sytuacja wyglądała tak że ja byłem piętro niżej a on piętro wyżej ). Naprawdę nie rozumiem w jaki sposób ktoś widząc moją głowę to ja nie widzę jego no 5 wymiar dosłownie.
Co do NAT, ja sam nie dawno miałem NAT ograniczony mimo wszystkich odblokowanych portów. Denerwowało mnie to bo jak w Terrorhunt grałem z jakimiś noobami co od razu ginęli a jeden z nich był hostem to nie mogłem dalej grać i punktów zebrać. A żeby hostować to trzeba mieć otwarty (czy średni to nie wiem czy działa). Zadzwoniłem więc do dostawcy internetu, żeby coś z tym zrobili i się udało mam teraz otwarty. Jak im wytłumaczysz o co chodzi i jeśli wiedzą co robią to ci zapewne odblokują, no chyba, że blokują jakieś porty to wtedy ci powiedzą.

CarnageJoker
02-21-2017, 06:57 PM
OK, z uwagi na najnowszą aktualizacje pozwolę sobie kontynuować ten temat żeby nie zakładać nowego. Po ostatnim 7gb patchu nie mogę powiedzieć ale wiele rzeczy uległo znacznej poprawie. Hitbox i kolosalne rozbieżności zniknęły ale niestety nadal są. Ogólnie gra się lepiej a niejasności w odczytywaniu rozgrywki są już bardzo rzadkie więc można na nie przymrużyć oko. Jednak nadal są duże rozbieżności w tym jak się postacie zachowują. Pomijając strzelanie które uległo znacznej poprawie chodzi mi o gesty, ruchy i miejsce w którym dana postać jest w rzeczywistości.
Np. ostatnio zabił mnie montagne z tarczą mimo iż stał wedle mojej perspektywy za daleko i dopiero zaczął wykonywać zamach. Odchylił lekko tarcze i od razu był zgon. Nawet w pierwszej chwili nie domyśliłem się że był to atak wręcz.
Inna sytuacja. W kamerze śmierci widzę jak przeciwnik strzela do mnie jak przeładowuję. Zabawna sytuacja bo informację o tym że zostałem zaatakowany dostałem dopiero po moim przeładowaniu. Rozbieżność kolosalna.
Inne sytuacje to brak przejrzystości co do postawy przeciwników. Np. gość stoi do mnie bokiem więc mogę wnioskować że jeszcze mnie nie zauważył. Tymczasem on już do mnie strzela patrząc na wprost.
To tyle wstępnie rozbieżności

Drugi temat to realizm. Ubi... możecie mi wytłumaczyć dlaczego w taktycznej grze występują dodatkowe informacje które ułatwiają rozgrywkę? Dlaczego np strzelając w ścianę mój kursor wskazuje mi że trafiłem? Dlaczego Bandit dostaje informacje o tym że razi kogoś prądem? Dlaczego Frost wie że ktoś wszedł w jej pułapkę? Dlaczego ja trafiając w kogoś wiem że go zabiłem lub tylko raniłem? Dlaczego wrzucając granat przez okno wiem że kogoś zabiłem lub raniłem? I najlepsze... dlaczego patrząc gdzieś w siną dal za okno dostaje informację "identyfikacja wroga" i wiem że kogoś zauważyłem mimo iż fizycznie tego nie widziałem? ostatnio dzięki temu zabiłem glaza. Bo schowałem się zaraz po tej informacji i wychyliłem ostrożnie żeby dokładnie zobaczyć gdzie on jest. I rzeczywiście kampił w oknie. Powiem tak.... niszczy to realizm tej gry.

Trzeci temat... to frustrujące że muszę tłumaczyć tak elementarne rzeczy ale ok... ostatnio w każdej rozgrywce ktoś wchodzi, wychodzi i cały czas gramy w niepełnym składzie. Nie mam nic przeciwko dołączać do meczu już zaczętego żeby spróbować pomóc przegrywającym. Ale dlaczego dołącza mnie np na ostatnią rundę kiedy mecz ma już 0 do 2 kiedy już nie mogę zagrać? Dlaczego w ogóle dołącza ludzi w trakcie trwania np fazy przygotowań? W każdej minucie rozgrywki szukają setki graczy. Dlaczego ja mam czekać 40sekund fazy przygotowań i około 3 minuty rozgrywki po to żeby zagrać w kolejnej rundzie? Nie można np dopracować tego i dołączonej osobie dać możliwość wybrania operatora i wczytania gry w czasie gdy trwa faza przygotowań? Nawet jakby dostał domyślnie rekruta to i tak było by to bardziej sprawiedliwe niż granie 4v5. Skoro granie 4v5 jest nie fair to dlaczego dołączenie kogoś nowego po fazie przygotowań byłoby nie fair? Jeśli ktoś się ładuje 3 minuty to trudno... w tym wypadku nie zagra wcale. Ale moje łącze i sprzęt wczytuje mi grę w przeciągu sekundy.
A skoro już przy tym jestem to co zamierzacie zrobić z osobami które ładują się powyżej 3minut? Przecież czasem ładowanie się rozgrywki trwa dłużej jak sama rozgrywka. A najzabawniej jest jak są dwa miejsca wolne. Wtedy jeden się ładuje podczas gdy drugi wchodzi, potem tamtego wyrzuca a ten co wszedł się ładuje i tak na okrągło.
I następne pytanie, chyba retoryczne... do jakiej drużyny powinna dołączyć nowa osoba? To proste.... do najsłabszej. Tymczasem gramy sobie 4vs2 ostatnio i jeszcze w fazie wyboru operatora wchodzi gość :) super ale dołącza do naszej drużyny i jest 5v2. Ubisoft czy wam naprawdę trzeba tłumaczyć tak proste rzeczy?

I dzisiejszy temat. Pragnę oświadczyć wam wszem i wobec że nie podoba mi się "przerwa techniczna" w godzinach szczytu. Czy byłoby to rano o 6 czy w nocy o 2-4 nic bym nie powiedział. Ale od dawna wiadomo że od 15 do północy gra najwięcej osób bo najwięcej wtedy ma czas. Czy nie dało się przesunąć tej przerwy o dosłownie... parę godzin? Takim prosty gestem pokazujecie że macie ludzi w poważaniu.

Skończyłem i czekam na odpowiedz w sprawach wyżej wymienionych.

JWKMowMiMiszczu
02-22-2017, 07:17 AM
Moja ulubiona postac montagne wlasnie poprzez ta aktualizacje dostala nerfa teraz wiekszosc ladunkow znowu nas zabija za pierwszym razem. Nawet granaty zadaja zamiast 9 obrazen 38!! Halo kurna jak tym teraz grac zamiast go naprawic to teraz znowu stal sie bezuzytecznym operatorem brawo ubi ....

UBI-Zuzu
02-22-2017, 01:41 PM
Serdecznie dziękuję za informację i Wasze opinie !

@bodekxv55
Rejestracja uderzeń jest cały czas priorytetem zespołu, który pracuje nad usprawnieniami do tego elementu. Na pewno zostanienie powiadomieni, kiedy pojawią się znaczące ulepszenia.

Jeżeli chodzi o powiadomienia podczas rozgrywki, wynikają one z tego, że Rainbow 6 Siege jest grą i tego typu komunikację zespół uznał za potrzebną w takim medium. Rozumiem jednak, że Ci się one nie podobają i przekażę Twoją opinię.

W sprawie dołączania, taka dysproporcja wynika z tego, że na miejsce w mniejszej drużynie został już zainicjowany proces dołączania dla innego gracza, dlatego gra przyłącza kolejnego uczestnika do drugiej drużyny. Bywa jednak, że graczowi przyłączanemu do słabszej drużyny nie uda się dołączyć, stąd ta dysproporcja. Nie powinna ona jednak mieć miejsca, zgłoszę ją.

Jeśli chodzi o czas przerwy technicznej, to ciężko tutaj o dobre rozwiązanie- gracze Rainbow 6 Siege są na całym świecie, przerwy techniczne są ogólnoświatowe, zawsze w którymś regionie jest godzina szczytu, zawsze gdzieś gracze będą niezadowoleni, że przerywa im się rozgrywkę - ale przerwę techniczną trzeba kiedyś przeprowadzić. Proszę o zrozumienie w tej sprawie, przerwy techniczne nie są codziennie, a gdy mają miejsce, nie jest to przytyk w stronę graczy z żadnego regionu. :)

@MowMIszczu_

Dziękuję za Twoją opinię!

Zuzu

roek.Haga
02-24-2017, 04:00 PM
Taki priorytet że gra posiada te same błędy co posiadała w dniu premiery, pomijam fakt że ubisoft w ramach podziękowania za męczenie się w błędach podarował posiadaczą GTX 780 i GTX 780 TI Czarne artefakty które powinny zostać naprawione natchmiast po zgłoszeniu błędu.. no ale nie bo po co, lepiej grac z czarnymi plamami na ekranie jeszcze rok

CarnageJoker
03-02-2017, 10:20 PM
Zuzu pojawiły się dwa nowe bugi, przynajmniej u mnie. Wiecie coś może na ich temat?
Pierwszy to taki że gra się crashuje ciągle przy szukaniu rozgrywki. I dzieje się to zawsze podczas szukania. Wywala do pulpitu.
A drugi bug to reset operatorów. Wygląda to tak że wchodzę do gry i nie mam żadnego operatora. Po resecie mam już wszystko z powrotem ale bronie w jednej ze stron (broniącej lub atakującej) są zresetowane czyli wszelkie gadżety są odłączone i trzeba poświecić z 5-10 min na ich instalację. Stało mi się tak dwa razy z czego raz zresetował się EQ od obrońców a dziś od atakujących.

A jak już piszę to przy okazji jeszcze jedno.... możecie mi powiedzieć jak to jest że czasem gościowi wystaje ino głowa więc nie mogę w nic innego trafić a mimo to strzał odbiera mu tylko 20HP? A innym razem patrząc w kamerę śmierci ewidentnie widać że gość trafia mi w ramię zabierając mi przy tym 97 hp?

Inna sprawa nie wiem od czego to zależy ale jeden dzień gram i o rozbieżnościach w/w mogę nawet na chwilę zapomnieć i gra się wyśmienicie a innym razem jest ich tak dużo że grać się odechciewa po kilku partiach? I też od dawna mnie zastanawia fakt dlaczego w terrahunt hostem jest gracz. To że obarczacie hostowaniem graczy świadczy tylko o was. Nie wiem czy to wynika z oszczędności, czy z wydajności tych serwerów ale na pewno nie wpływa na pozytyw.
Pozdrawiam

UG.Gimer
03-02-2017, 11:22 PM
A jak już piszę to przy okazji jeszcze jedno.... możecie mi powiedzieć jak to jest że czasem gościowi wystaje ino głowa więc nie mogę w nic innego trafić a mimo to strzał odbiera mu tylko 20HP? A innym razem patrząc w kamerę śmierci ewidentnie widać że gość trafia mi w ramię zabierając mi przy tym 97 hp?

R6 ma pomieszane collidery (hit boxy dla większości) głowy i ramion (jedne zachodzą na drugie), więc czasem jak gracz jest pod odpowiednim kontem to na lini strzału najpierw jest ramie zamiast głowy. Procesor sprawdza co było pierwsze i jak najpierw jest ramie to masz obrażenia za ramie. Ot takie niedopracowanie (?) twórców.

Zresztą takie same jak umieszczenie kamery na szyi.

Zdarzają się indyki lepiej dopracowane niż R6 ale wiadomo: kasa, promocja, marka (?) robią swoje.

kostkamnieyebie
03-04-2017, 09:19 PM
Niestety ale ostatnio to już z tą grą jest dramat. Przełknąłem to że przy pingu 80 ginę od tego co ma 50 lub 60 bo serwer go bardziej go lubi ode mnie. Ale to że ginę coraz częściej będąc za tzw futryną i gość który do mnie strzela też tylko ją widzi to już dramat. Nie chcę tu nikogo obrażać ale ludzie w tym tempie to ta gra umrze zanim wyjdą polscy operatorzy bo chyba tylko desperat lub mój 10 letni syn w nią będzie chciał pograć jako odskocznia od CS. O cheaterach to już się nie chce wypowiadać. Pozdrawiam i życzę szczęścia w dalszej poprawie tej gry dla wydawców

UG.Gimer
03-05-2017, 10:21 PM
A propos sugestii. Nie macie wrażenia, że w weekendowe wieczory gorzej się gra? Zdaje sobie sprawę z rosnącej popularności tej gry, jednak wolałbym by serwery miały jakiś zapas mocy/ramu na sytuacje gdy gra 100 000* osób z danego kontynentu.

*Dane pi razy drzwi z steamspy + twitch, w którym Ubi chwalili się z 15 mln graczy.

CarnageJoker
03-07-2017, 03:17 PM
https://youtu.be/_TnuKweVUWo
Typowy przykład jak dla mnie braku realizmu w tej grze. Gość dostał co najmniej 4 pociski chociaż zostało w magazynku 13 z 21. W tym samym momencie jak dostał, bez niczego przesuną kursor i zajebał mnie jednym kliknięciem. Nie wiem może miał jakiegoś aim bota, mniejsza o to. Ale nie rozumiem jak mogłem go powalić tylko i jak w ogóle mógł wykonać tak precyzyjny strzał skoro dostał 4 kulki.

EDIT: Już we wcześniejszej rundzie zauważyłem że gościowi za bardzo nie przeszkadza urządzenie muta.

https://www.youtube.com/watch?v=xBy8HbK7dj8&edit=vd
Co o tym sądzicie?

cropky
03-14-2017, 09:26 AM
Tak co do tego realizmu to jeszcze należy dodać porypane celowniki. Gość, który ma celownik z kropką i strzela z daleka ma kropkę na pół postaci, w którą celuje, a mimo to zabija jednym strzałem. Natomiast jeżeli celujesz z celownika ACOG z takiej samej odległości to możesz strzelać w głowę i pokazuje, że nie trafiasz.

CarnageJoker
03-14-2017, 02:36 PM
Też odniosłem podobne wrażenie ale ciężko mi to było stwierdzić jednoznacznie.
Mi ogólnie najbardziej nie podoba mi się jeszcze chodzenie i strzelanie jednocześnie. Bo o ile strzał z ramienia jest zrobiony poprawnie - podczas chodzenia się celownik rozchodzi, kucniecie powoduje mniejsze rozchodzenie itd. To o tyle strzał celowany wygląda inaczej - tu chodzenie nie wypływa w żaden sposób na celowanie, tak samo jak kucanie. W praktyce wygląda to tak że postać która chodzi i strzela ma przewagę nad kucającym który stoi w miejscu. Z uwagi na to że obie osoby mają takie samo celowanie to w tą która chodzi ciężko trafić.
Osobiście uważam to za niedopracowanie twórców. Bo np. przy prędkości chodzenia Ashe w normalnych warunkach chodzenie i strzelanie powinno *** potrząsać celownikiem. Kucnięcie powinno znacznie zniwelować ten efekt ale nie do zera. Wiele razy miałem sytuacje w której pierwszy kogoś zacząłem ostrzeliwać ale przegrałem konfrontację tylko dzięki jego głupiemu łażeniu. No bo trudno żeby było inaczej skoro podczas chodzenia i mierzenia jednocześnie nasz celownik "płynie" zamiast odzwierciedlać stawiane przez nas kroki.
Na tą chwilą najlepszą strategią jest chodzenie i strzelanie jednocześnie. Przykucanie w tym momencie ma znaczenie tylko gdy chcemy się schować za osłoną lub zmniejszyć hałas.
Przykładowo w Swacie było tylko strzelanie z ramienia. Więc kucniecie przed strzałem miało kluczowy element do uzyskania celności. Ktoś kto chodził i strzelał mógł zabić tylko z bliska. Na większe odległości było to prawie niemożliwe.

Gelurafal
03-14-2017, 02:53 PM
Szczególnie dobrze widać to grając glazem na samolocie gdzie cofając się daleko od samolotu na celowniku x5 trafienie w przeciwnika zabiera jakieś 80% hp bo trafiasz w korpus. A on w tym czasie zabija cię pistoletem bo celownik od pistoletu zakrywa 1/2 całej postaci glaza i trafienie zawsze jest liczone jako trafienie w głowę.

CarnageJoker
03-14-2017, 05:48 PM
https://www.youtube.com/watch?v=cnHS5_jlVU4
Tutaj fajny przykład odnośnie rzucania nogami podczas leżenia. Jak drugi gość wchodził to już się praktycznie nie ruszałem, lekko przesunąłem się w prawo. Moja postać przy tym tak rzucała nogami że gość bez problemu mnie zauważył. I tak jest za każdym razem jak postać leży. Choć nie musi... to ciepie nogami na prawo i lewo, albo zmienia pozycje z brzucha na plecy już leżąc....

EDIT: haha już rozpracowałem jak to działa z tymi nogami. Proszę o to rezultaty mojej pracy

https://www.youtube.com/watch?v=B-nqQahYRuA&feature=youtu.be

EDIT 2:czy w R6 istnieje możliwość wzięcia do ręki granatu który atakujący we mnie rzucił i odrzucenia go?

UG.Gimer
04-15-2017, 06:55 PM
Tak, najeżdżasz na niego i klikasz klawisz gadżetu. Domyślnie chyba "f". Tylko czas się nie zatrzymuje, granat może Ci w ręce wybuchnąć.