Sam tryb jest OK, brakowało na rynku gier a'la L4D. Fajnie, że został dodany i mam nadzieję, że w takiej lub innej formie wróci.

Oddzielną kwestią jest monetyzacja pakietów, która jest dla mnie czymś odrażającym. Standardem rynkowym jest możliwość grindowania i otrzymywania pakietów sezonowych (Desiny, Division, Overwatch etc.). Nie znam gry (poza R6S), która tworzy paczki, które można kupić tylko za prawdziwą walutę.

Żeby daleko nie szukać - np. w Division sam chętnie wydałem 40? na kilka paczek ponieważ kończył się czas eventu, a nie chciało mi się grindować na ostatni element stroju mikołaja. W przypadku Outbreak nie mam zamiaru kupować dodatkowych paczek ponieważ nie widzę dobrej woli ze strony developera, a raczej mało subtelną próbę wyłudzenia pieniędzy a'la dealer - 1 działka za darmo. Poprawcie się, bo chętnie będę kontynuował wspieranie R6S np. kupując season passy, a takie praktyki psują mi smak i doświadczenie z gry.