1. #1

    Drobne pytanko

    Witam, mam drobne pytanko... czy was do końca pogrzało z tymi nowymi operatorami?!

    Przedstawię wam jak wyglądają moje doświadczenia podczas grania rozgrywek rankingowych. A więc są dwie głwne opcje i jedna dodatkowa:

    A. grasz jako obrońca więc przegrywasz rundę,
    B. grasz jako atakujący więc wygrywasz rundę
    C. (UWAGA bardzo rzadki przypadek) masz szczęście i w całym rozgardiaszu jakimś dziwnym trafem atakujący umierają i obrońcy odnoszą zwycięstwo.

    Co jest tego przyczyną? LION i głwnie FINKA. Każda runda rozgrywana jako obrońca to stres i frustracja, ponieważ gdy tylko licznik czasu przygotowawczego wybije na 0 to możesz słyszeć jak banda atakujących, ktrzy są twardzi, szybcy i wiedzący dokładnie gdzie jesteś, zmierza w twoją stronę. A gdy tylko do ciebie dotrą to umierasz.
    Za to każda runda rozgrywana jako atak wygląda jak szarża Behemotw. Mało co jest w stanie was zatrzymać więc lecicie przed siebie i strzelacie bez odrzutu w czerwone kontury za ścianami, kończąc tym samym rundę jakże zasłużoną wygraną. Ah, no tak, czasem musicie też założyć defuser/zabrać zakładnika bo jedna zabłąkana duszyczka gdzieś ucieknie, a komu chce się go ścigać.

    W mojej opinii rozgrywka zamieniła się w jednostronną rzeźnię. Jako obrońca musisz ograniczyć swoje przemieszczanie się, podczas gdy przeciwnik wlatuje pod osłoną błyskowych/dymnych i zabija cię bo nic nie widzisz. Wymiana ogniowa też nie ma sensu, Podczas gdy ty musisz jakkolwiek kontrolować rozrzut/pestkować to przeciwnik po prostu pruje w twoją stronę bez zawahania i trudności. A nawet jeżeli jakimś cudem uda ci się przeżyć natarcie niezauważonym to Dokkaebi wysyła ci sms'a z pozdrowieniami :3

    Oh, jeszcze jedno. Pamiętajcie, że powalenia nic nie dają bo Finka patrzy

    Jedyny raz gdy udało mi się wygrać rozgrywkę zdarzył się gdy przeciwnicy zrobili się zbyt pewni siebie i biegli nie patrząc gdzie rozłożone są pułapki Frost (czyżby Frost trzeba było znerfić?!).

    Nie jestem może weteranem, ale od kiedy rozpocząłem zabawę z R6 nigdy nie czułem takiego żalu i goryczy jak teraz. Rozgrywka traci cały swj czar gry taktycznej z domieszką skila i nie jest już dłużej zabawna. Nawet karabin Eli, ktry strzelał jak z lasera nie doskwiera tak bardzo jak świeżo dodana dwjka operatorw.

    Zapewne moja opinia przejdzie bokiem lub wielu fanw/profesjonalistw mnie skrytykuje, ale no cż, gdzieś muszę skierować swoje zażalenia.

    Na pocieszenie dodam, że zabawa z zarażonymi jest całkiem przyzwoita. Szkoda tylko, że jakbym chciał grę, w ktrej chodzi tylko o "zombie" to mam Left 4 Dead
    Share this post

  2. #2
    Sprbujcie ustawić się w bezpiecznych miejscach na celu wcelujcie na piksele w wejścia, do tego pułapki frost kapkana i lesiona i po problemie. Jak zaczyna się skanowanie poprostu się nie ruszasz tylko czekasz wcelowany w wejscie. Inny sposb to położenie muta w miejscu w ktrym stoisz i masz strefę kilku metrw w ktrej możesz się poruszać bez wykrycia.
    Share this post

  3. #3
    Po prostu należy zmienić taktykę obrony. Gadżet Liona działa tylko 3 sekundy. I tak jak podał Gelurafal stań na chwilkę lub bądź w pobliżu mute.
    Z tego co czytałem Lion dostanie nerfa na gadżet - ma nie pokazywać zarysu postaci, a tylko jak u pulsa kropeczkę.
    Share this post

  4. #4
    Wiesz to samo pisałem jak była aktualizacja blood orchid, przez Elę i Lesiona nie dało się prawie wygrać ataku bo gdzie nie wlazłeś tam pułapka, dodać do tego jeszcze kapkana i frost to już w ogle masakra była. Wiem co czujesz też mam takie nerwy. Trzeba będzie niestety poczekać do następnej aktualizacji, coś mi gwiazdy podpowiadają :P że będzie tych 2 włoskich operatorw na obronie ewentualnie na pewno w 3 sezonie już będą musieli ten balans atakujących=broniących wyrwnać. Zapewne dadzą takich ktrzy będą kontrą na finkę i liona.
    Share this post

  5. #5
    Grałem dzisiaj 3 mecze rankingowe z czego jeden przegrałem a dwa wygrałem 4:1. Według mnie nie tyle operatorzy decydują o zwycięstwie co trafiona mapa, ktra mniej lub bardziej sprzyja a to obrońcom a to atakującym. Są też mapy, ktre sprzyjają bardziej starym wyjadaczom, ktrzy upatrzyli sobie niesamowite spoty.

    Najgorzej jak trafi się w przeciwnej drużynie na ścierwo, ktre zabija ludzi wychodzących dopiero ze spawna, na to nie ma niestety rady a raportowanie nie przynosi skutkw bo zdarza mi się trafiać na tych samych idiotw co kilka dni na rankedach. :/

    Co do gadżetu Liona to czasami coś się buguje i na pł sekundy oznacza pojedynczego gracza ktry się wcale nie porusza co często przesądza o jego być lub nie być co jest względem niego nie fair. Ale hej! To gra UbiSoftu, tutaj rzadko kiedy trafia się dzień bez błędw a "gdyby dawali mi jeden kredyt R6 za napotkany błąd, miałbym już kupione wszystkie dostępne pakiety".
    Share this post